Dawno mnie nie było

Nie zaglądałem tutaj dość dawno, ale jakby i pisać nie ma specjalnie o czym. Żadnych dłuższych wyjazdów. Kręcę się co prawda w koło komina, ale co tu pisać... Po powrocie z ostatniej wycieczki, o której troszkę więcej w dziale Sezony, Radzio zyskał piórnik pod reflektorem oraz - co ważniejsze - podgrzewane manetki. Dzisiaj wybrałem się do pracy motongiem i jest okazja sprawdzić je w "praniu". Jest chłodno, a w łapki ciepło. Ciekawe jak będzie kiedy będę wracał do domu. Mam nadzieję, że przestanie padać...

Okładka książki "Głupia książka"

Debiut literacki mojej Przyjaciółki.
Zachęcam i polecam!