To jeszcze nie jesień?

Jest godzina jedenasta, piękna pogoda za oknem, bezchmurne niebo, słoneczko i temperatura prawie 10 stopni powyżej zera. Każda komórka mojego niedoleczonego organizmu aż rwie się do Radzia. Ale sezon już zamknięty, ubranka wyprane, pochowane, Radzio zaczyna się szykować do snu zimowego. Czas wyjąć narty....

Okładka książki "Głupia książka"

Debiut literacki mojej Przyjaciółki.
Zachęcam i polecam!